poniedziałek, 6 września 2010

Poniedziałkowo

Dziś rano nie przeczytasz maila ode mnie.


Ile słów musiałabym napisać, by oddać to uczucie? Nie bardzo wiem, bo zawsze mi ich brakuje...
Łatwiej jest mi wyrazić nas, kiedy pochłaniam ulubione książki. Kiedyś chciałam zapisywać wszystkie cytaty, ale gdybym tak robiła nie wracałabym drugi raz do tej samej, często ulubionej książki.
Ale ten cytat, jest tak bardzo "nasz". Jakby był tylko o nas... i dla nas.

"...mokre twarze i spojrzenia, mokre włosy, mokre usta, splątane istnienia, poplątane myśli i jeszcze bardziej poplątane uczucia. I świat, który tętni życiem".


Nasz świat. Naesze uczucia. Nasze wspomnienia...
To było jak wczoraj... głębokie ślady po razach mam jeszcze do dziś.

Spuchnięte... świeże .... pamiętam jak przyjemnie oddawało ciepło i pulsowało pod Twoją dłonią.

Dzis jest wspomnieniem.





Dziękuję.

6 komentarzy:

  1. Czasem mam wrażenie, że gdyby nie przymusowa rozłąka padli byśmy z wycieńczenia :)
    Poplątane uczucia, myśli i ciała... ładne i bardzo trafne.

    Szkoda, że tych trwałych śladów, które zostają po naszych spotkaniach nie da się uwiecznić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zestawienie tego romantycznego tekstu ze zdjęciem odbierane na chłodno, bez cienia myśli o s/m jest niesamowite, szalone, niepokojące, kontrowersyjne. Piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. tak... tekst jest nacechowany bardzo osobiście.
    Miły w odbiorze. Jak dobrze, mieć tę pewność.
    Że ON zobaczy, że ON chce wejść,
    że wyróżnia uwagą, komentarzem...
    Zazdroszczę i podziwiam.
    Zżera mnie chęć w marzeniach.
    p.s. Bardzo podoba mi się tapeta=tło tego bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziekuję :)

    Tak, Jego uwaga jest nagrodą za wszystko - jest bezwarunkowa i szczera. Jest po prostu wszystkim, czego sunia potrzebuje by być szczęsliwą, kochaną i czuć się Jego.

    I pamiętaj - marzenia się spełniają...

    OdpowiedzUsuń
  5. to poproszę o spełnienie chociaż jednego mojego in collar ;)) ok? jakiegokolwiek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ich nie spełnie dla Ciebie, one same potrafią się urzeczywistnić :) Trzeba mocno w to wierzyć i niepoddawać sie szarej codzienności.

    Każde spełnione marzenie jest na miarę Twojej wyobraźni.

    OdpowiedzUsuń