środa, 3 marca 2010

Drżałam w Twoim uścisku

Rok temu sprawiłeś mi najpiękniejszą niespodziankę w moim życiu.
Wsiadłeś w samolot i... zjawiłeś sie w progu mojej restauracji bo zapragnąłeś ze wszystkich sił mnie przytulic i znów poczuć jak drżę.
Niespodziwałam się ujrzeć Ciebie tego deszczowego popołudnia ...

... Rozpamietuję się, i dziś założyłam majtki z czerwonej koronki.
... Byłeś zachwycony czerwienią kontrastującą z moją mleczno-różową skórą...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz