niedziela, 27 września 2009

Not going anywhere




Czasami, w nocy, słucham sobie tego po cichutku... i w samotności tesknię do Ciebie...
Wiesz jak bardzo. Brak mi słów żeby to skromnie opisac. Ale po co własciwe... przecież Ty wiesz. To mi wystarczy.


5 komentarzy:

  1. Gdzie Ty jesteś, Słoneczko? Brakuje mi Twojego pisania...

    OdpowiedzUsuń
  2. ta muzyka.... taka piękna do samotnej tęsknoty. Ja też dziś tęsknię za kimś i słuchając jej zgubiłam kilka łez. Dziekuję,,,,

    OdpowiedzUsuń
  3. Zacząłem pisac: http://one-mage.blogspot.com
    Pozdrowienia
    Mag

    OdpowiedzUsuń
  4. in collar, gdzie jestes...? odezwij sie w koncu... :/

    OdpowiedzUsuń