O mojej uległości. Tęsknocie. Bólu. Spełnieniu. Marzeniach...
O tym, co zakazane i piekne.
niedziela, 27 września 2009
Not going anywhere
Czasami, w nocy, słucham sobie tego po cichutku... i w samotności tesknię do Ciebie...
Wiesz jak bardzo. Brak mi słów żeby to skromnie opisac. Ale po co własciwe... przecież Ty wiesz. To mi wystarczy.
:*
OdpowiedzUsuńGdzie Ty jesteś, Słoneczko? Brakuje mi Twojego pisania...
OdpowiedzUsuńta muzyka.... taka piękna do samotnej tęsknoty. Ja też dziś tęsknię za kimś i słuchając jej zgubiłam kilka łez. Dziekuję,,,,
OdpowiedzUsuńZacząłem pisac: http://one-mage.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPozdrowienia
Mag
in collar, gdzie jestes...? odezwij sie w koncu... :/
OdpowiedzUsuń