czwartek, 27 sierpnia 2009

Trochę ciepła





Nadchodzi czasem taka chwila, kiedy mam ochotę się do Ciebie przytulic, wtulić, tak jakbym chciała przeniknąć i stać się jednością z Tobą... objąć rękoma i ułożyć wygodnie głowę na Twoim brzuchu. Poczuć Twoje silne ramiona jak oplatają mnie bez reszty, bo tylko przy Tobie poznaję smak najpiekniejszych dni, a każda chwila spędzona razem jest jak dotyk nieba. Chciałabym znów zatonąć w tym beztroskim spokoju. To, że jesteś blisko mnie, że czuje Twoje ciepło które płynie prosto z serca. Zaczaruj mnie raz jeszcze, Panie, zaczaruj moje serce. Zostaw mnie bez tchu raz jeszcze...

***


Patrzę przez okno w sypialni. Nostalgia. Myśli. Uczucie przemijania. Drzewa niespokojnie się kołyszą, już nie tak samo... Stare drzewa, zaczęły zmieniać kolory swoich liści na żółte, pomarańczowe, czerwone... tylko trawa jet tutaj wiecznie zielona.

Czas na miła lekturę przy lampce czerwonego wina...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz