piątek, 29 maja 2009

póżnym wieczorem

Wychodzę z łazienki, powoli. Ociągam się. Wiem że czekasz na mnie. Wiem że czekasz na cos wyjątkowego. Mocno zagryzam wargi. Spoglądam zza futryny drzwi, ale mój wzrok nie trafia na Ciebie. Bezwiednie chowam spojrzenie we włosach. Bardzo powoli daje krok na przód przesuwając się wzdłuż ściany, dalej zagryzam wargi, chowam spojrzenie. Opieram prawym bokiem o ściane, samoczynnie zakładam jedna rękę z tyłu za siebie. Wiem że w Twoich oczach wyglądałam idealnie, ale czułam się jak mała dziewczynka która pierwszy raz wyszła na scene.
Nie widziałam Cie. Słyszałam tylko Twój głos. Tak zajebiście go pamiętam, byłeś taki zadowolony ze swojej Suni. Wiem, słyszałam to w Twoim tonie.

- ... o kurwa...

A ja dalej nie mogłam na Ciebie spojrzeć. Podeszłam do stojącego obok krzesła, tak niepewnie. Czuje na sobie Twój wzrok, oglądasz mnie dokładnie. Po chwili, która ciągnęła się dla mnie w nieskończonśc, każesz mi się odwrócić. Odwracam. Cała się trzęse, jakbym pierwszy raz w życiu pokazywała moją intymnosc. Odchylam głowe do tyłu, żeby po chwili spojrzeć na Ciebie zza mojego ramienia, zalotnie, tak jak lubisz... Sycisz sie tym widokiem... Pamiętam kiedy powiedziałam Ci kim chce dla Ciebie byc. W pierwszy dzień mnie szmacisz. W drugi jestem Twoją Suką. Na trzeci dzień chciałam byc Twoją...

-...Dziś jestes moją kurwą. I zrobię z Tobą co będę chciał...

Mówisz to do mnie, a mnie miękną nogi. Czuję że cała jestem jak z gumy, plastyczna, jakby stworzona dla Ciebie. I czuje z każdą chwilą jak siła podniecenia wywołuje u mnie dreszcze. Nie wiem jeszcze co ze mną zrobisz. Nigdy tego nie wiem. Za to Cie uwielbiam.
Pdchodzisz do mnie od tyłu, gładzisz po ramionach, przesuwając swoje dłonie niżej w zdłuż talii. Upajasz się widokoiem swojej Suni w tym co dla Ciebie teraz miałam. Czarny gorset jeszcze bardziej wysmuklał moją talie, pół przezroczysta koronka skrywała tajemnice. Paski do pończoch zaznaczały linie ud...
Odgarniasz włosy... widzisz obróżke... przysuwasz się i mówisz ...

-zerżnę Cie jak tanią kurwę.

Czuje fale jakiej nie da się zamknąć w słowach. Karzesz mi podejsc na skraj łózka.

-Klęknij szmato.

Klękam. Chwytasz mnie za włosy, mocno. Zabolało mnie. Czuję że znów jestem na Twojej łasce. Nie jestem w stanie nawet spojrzeć Ci w oczy. Czuje tylko jak uderzasz mnie w twarz. Mocno. Trzymałeś mnie za włosy, wiedziałam że to nie jest na niby. Uderzasz jeszcze raz. Łzy same napłynęły mi do oczu, dlaczego? przecież tak bardzo to lubię. Bolało. Szybko znikają kiedy dostaje od Ciebie zadanie...

2 komentarze:

  1. Howdy! I could have sworn I've been to this website
    before but after checking through some of the post I realized it's
    new to me. Anyways, I'm definitely delighted I found it and I'll be book-marking and checking back frequently!


    My weblog Venus Factor

    OdpowiedzUsuń
  2. Hi! Someone in my Myspace group shared this website with us so I came to give
    it a look. I'm definitely enjoying the information.

    I'm bookmarking and will be tweeting this to my followers!
    Terrific blog and fantastic design.

    Here is my website ... Hack Castle Clash

    OdpowiedzUsuń